Chwilkę...

Przygotowanie zwierzęcia przed sylwestrem

9 kwietnia 2018
2015-2016-fireworks-40663-1200x752.jpg
  • Najgłośniejsza i najhuczniejsza noc w roku jest powodem do bardzo dużego stresu naszych domowych pupili, o czym niestety duża część właścicieli miała okazję się przekonać. . Aby nasi czworonożni podopieczni przeżyli ją bez zbędnego strachu, warto wcześniej podjąć odpowiednie przygotowania.

    Poniżej staramy się odpowiedzieć na najczęściej zadawane przez Państwa pytania.

    1. Dlaczego niektóre zwierzęta aż tak bardzo boją się wystrzałów?

    Odpowiedź jest bardzo prosta. Nasze domowe zwierzaki mają bardziej wyostrzone zmysły , a zwłaszcza zmysł słuchu. Posiadają o wiele większe spektrum słyszalnych dźwięków, a to oznacza, że to co dla ludzi jest głośnym wystrzałem dla psa lub szczególnie dla kota, może łączyć się z reakcją bólową. Posiadają również całkowicie inną percepcję otaczającego nas świata, przez co, prócz głośnych dźwięków boją się również rozbłysków.

     

    2. Jakich reakcji na głośne dźwięki i rozbłyski możemy się spodziewać po naszych zwierzakach?

    Zacznijmy od tego, że nadmierna reakcja naszych zwierząt na dźwięki jest zaburzeniem, które nazywamy fobią dźwiękową. Najczęstszymi jej objawami są: strach i ucieczka, czyli podstawowe cechy pierwotne w instynkcie przetrwania, brak reakcji na nasze komendy, szukanie schronienia w nietypowych miejscach, przyspieszony oddech, powiększone źrenice, niepokój, drżenie ciała, agresja, piszczenie, wycie czy niekontrolowane wypróżnianie się. Wszystkie te reakcje związane są z dużym stresem, który dla naszych czworonogów nie jest zjawiskiem ani naturalnym ani korzystnym. Pamiętajcie też, że zarówno fobia dźwiękowa jak i lęk przed rozbyłyskami same nie miną. Mało tego, powtarzające się czynniki stresogenne mogą jedynie pogłębiać problem, upośledzając zdolność zwierzęcia do adaptacji i radzenia sobie w otoczeniu.

     

    3. W jaki sposób możemy ograniczyć stres zwierząt? Kilka porad przed sylwestrową nocą.  

    • Jednym ze sposobów jest podanie zwierzakowi leków o działaniu przeciwlękowym.  Mogą to być suplementy diety, które mają pozytywny wpływ na samopoczucie naszego pupila. Jeśli zdecydujemy się na taki krok, musimy pamiętać o jednym: nie kupujemy preparatów w ostatniej chwili czyli 31 grudnia! Należy zaopatrzyć się w leki odpowiednio wcześniej, najlepiej ok 2 tyg. przed stresującym wydarzeniem. Dlaczego? Po pierwsze: wielbiciele fajerwerków i petard dają już o sobie znać kilka tygodni wcześniej. Po drugie: zamiast zafundować czteronożnemu dawkę uderzeniową leku, warto stopniowo przygotować organizm naszego zwierza na działanie nowych substancji, chociażby w celu sprawdzenia jego reakcji na substancje czynne preparatu. Po trzecie: w przypadku, kiedy mamy do czynienia z bardzo poważnym zaburzeniem lękowym u naszego zwierzaka, musimy jak najszybciej zgłosić się do lekarza weterynarii, który może zalecić leki z grupy psychotropowych, dlatego warto umówić się wcześniej na wizytę i opowiedzieć o problemie.
    •  

      Aby zapewnić zwierzakowi bezpieczną i spokojną noc możemy już teraz zacząć przygotowywać dla niego zaciszne miejsce np. w łazience. Położyć tam kocyk, jego ulubione zabawki i miseczkę z wodą. Jeśli nie możemy zostać ze zwierzakiem w domu, najlepiej powierzyć go opiece osobie zaufanej, ewentualnie można zwrócić się do sprawdzonego hoteliku dla zwierząt.

    •  

      Są sytuacje, kiedy to zwierzak sam wybiera sobie najbardziej odpowiednie dla siebie schronienie na co trzeba mu pozwolić. Jeśli to zrobi, takie miejsce możemy obłożyć poduszkami, kocykami, które stłumią dźwięki. Możemy również zasłonić okna miękką, grubą tkaniną. Jeśli nasz zwierzak znalazł schronienie u nas na kolanach, należy pozwolić mu na bliski kontakt, nie poświęcając mu jednak zbyt dużej uwagi. Lepiej unikać uspokojenia głosem lub głaskaniem- w ten sposób pokazujemy mu, że również zwracamy uwagę na nowe bodźce i są one dla nas czymś niepokojącym.

    •  

      W tym dniu musimy także dostosować pory spacerów, tak aby ostatni z nich nie wypadał zbyt późno. W związku z tym powinny być one nieco dłuższe i aktywniejsze, by zwierzę wróciło do domu zmęczone. Pod żadnym pozorem nie spuszczamy zwierzaka ze smyczy! Chyba nie chcemy, żeby po wybuchu petardy spłoszony uciekł i uległ wypadkowi.

    •  

      Pamiętajmy również o diecie naszego pupila. Nie może on być ani głodny ani przejedzony. Możemy zmniejszyć mu dzienną dawkę jedzenia. Chyba, że nasz lekarz weterynarii zaleci inaczej. Natomiast zrezygnujmy całkowicie z jakichkolwiek zmian karmy. Podajemy mu to, co je zazwyczaj. W innym przypadku, zmiana diety może doprowadzić do niestrawności.

    •  

      Jeśli nasz pupil, w efekcie stresu, załatwi swoje potrzeby fizjologiczne w domu nie karćmy go i nie krzyczmy, ponieważ nie robi tego specjalnie. Zrobił to ze strachu przed czymś, czego nie rozumie. Nie możemy również przesadnie litować się nad zwierzęciem, ponieważ może to odebrać jako pochwałę, że należy się bać, co może wzmocnić jego niewłaściwe zachowanie.

      4. Jakie środki przeciwlękowe wybrać i jak one działają?

      Wszelkiego rodzaju leki oraz suplementy diety o działaniu przeciwlękowym, dobierane są na podstawie wcześniej przeprowadzonego wywiadu z właścicielem zwierzęcia. Nasz lekarz weterynarii może zapytać się o rasę psa, wiek i masę ciała. Należy również poinformować lekarza o ogólnym stanie zdrowia zwierzaka, czy przebył ostatnio jakieś ciężkie choroby, jeśli tak to jakie i jakie leki zostały zaordynowane i jak ogólnie znosi stresujące sytuacje. Są to podstawowe i najważniejsze informacje niezbędne do zalecenia odpowiedniego preparatu oraz jego dawki. Jeśli nie znamy aktualnego stanu zdrowia naszego pupila, najlepiej do lekarza weterynarii udać się ze zwierzęciem w celu dokładnego zbadania, aby upewnić się, że środki uspokajające mu nie zaszkodzą (chodzi zwłaszcza o zwierzęta starsze i przewlekle chore).

      Bardzo często właściciele pytają o efekt działania poszczególnych preparatów: Czy mój pies, po zastosowaniu preparatu będzie osowiały lub otępiały? Czy będzie świadomy tego, co wokół niego się dzieje? Aby rzetelnie odpowiedzieć na to pytanie należy zapoznać się ze składem leków i/lub suplementów diety, by mieć świadomość z jakimi substancjami aktywnymi mamy do czynienia.

      Zacznijmy od preparatów najbezpieczniejszych, tzn., takich które mogą być stosowane samodzielnie przez właściciela, nie mając przy tym żadnych obaw, że zaszkodzimy pupilowi.

       

      Feromony – na rynku występują w formie sprayu, dyfuzoru do kontaktu elektrycznego, tabletek lub nawilżonych chusteczek. Feromony to nic innego jak substancje chemiczne, wytwarzane przez ludzi, zwierzęta i rośliny. My jednak skupimy się na feromonach kocich i psich. Niejednokrotnie byliśmy świadkami, jak kot pociera policzkiem o meble, zasłony, nogawkę właściciela czy swój drapak, w taki właśnie sposób koty zostawiają na nich swój zapach pochodzący z gruczołów okołopoliczkowych. Takie zachowanie ma na celu pokazanie, że ta właśnie rzecz należy do niego. Mówiąc krótko, produkty z feromonami dla kota imitują jego feromony policzkowe, dzięki czemu nasz pupil jest spokojniejszy. Są przy tym w 100% bezpieczne i można pokusić się o stwierdzenie, że uspokajają go w naturalny sposób. Nie usypiają i nie otępiają tak jak inne chemiczne preparaty, nie szkodzą również na wątrobę itp. Jeśli chodzi o psie feromony, nie możemy mówić o tych, które pochodzą z gruczołów okołopoliczkowych.  Dlatego producenci poszli o krok dalej, ponieważ zastosowali feromony uwalniane przez karmiące suki. Feromony te służą do uspokojenia potomstwa i sprawiają, że szczenię czuje się bezpiecznie. Jest to naturalny sposób na uspokojenie. Tak jak w przypadku kocich feromonów są one w 100% bezpieczne. Na rynku najbardziej znanym preparatem jest Feliway dla kota oraz Adaptil dla psa.

      Białka mleka (peptydy mleka), alfa-kazozepina – najbardziej znanym preparatem zawierającym wymienione składniki jest Zylkene w kapsułek lub Relaxer kot Plus w formie pasty firmy Scanvet. Alfa-kazozepina to nic innego jak peptyd otrzymywany z mleka. Alfa-kazozepina jest znana z wywoływania stanu relaksacji u noworodków karmionych mlekiem matki. Zylkene zaleca się stosować u psów i kotów reagujących nadmierną bojaźliwością bądź niepokojem. Jest z powodzeniem stosowany nie tylko przy fobii dźwiękowej, lecz także podczas przeprowadzki, przemeblowania, pojawienia się nowych domowników czy wizyty w lecznicach weterynaryjnych. Zylkene łagodząc niepokój poprawia zdolności przystosowawcze zwierząt i wspomaga przywrócenie ich naturalnego zachowania. Podawanie tego preparatu najlepiej rozpocząć tydzień przed spodziewanym wydarzeniem i kontynuować do momentu przywrócenia równowagi zwierzęcia. Kapsułki należy podawać doustnie, można je otworzyć i proszek wymieszać z karmą.

      L-tryptofan – to aminokwas egzogenny, który musi być dostarczany psom i kotom z pożywieniem, a większość białek pokarmowych zawiera niewystarczające ilości tego aminokwasu. Jest przekształcany w organizmie w serotoninę, tzw. „hormon szczęścia”, który bierze udział m.in. w regulowaniu nastroju, działa przeciw depresyjnie i daje uczucie spokoju. Obniżone stężenie serotoniny w organizmie może wywoływać m.in. depresję, agresję oraz drażliwość. Tryptofan jest także prekursorem melatoniny, która reguluje „zegar biologiczny” u ssaków.

      L-teanina – wykazuje działanie relaksujące poprzez wzmożenie aktywności fali mózgowych alfa, odpowiadających za wywołanie stanu zrelaksowania i odprężenia.

      Witaminy: Tiamina, Niacyna, Witamina B6 – wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, wpływają na przemiany tryptofanu i wspomagają jego działanie. Niedobory witamin mogą powodować niekorzystne objawy ze strony układu nerwowego jak np. drażliwość, niepokój czy depresja. Najbardziej znanymi preparatami, z wyżej wymienionymi składnikami, jest RelaxerVet Plus oraz KalmAid firmy Scanvet.

      Na rynku dostępne są również leki o (bardzo) silnym działaniu, które mogą być stosowane po wcześniejszyej konsultacji z lekarzem weterynarii lub wyłącznie pod szczególnym jego nadzorem.  Najpowszechniej stosowanymi preparatami są:

      Deksmedetomidyna  – jest nową alternatywą na spokojne spędzenie Sylwestra. Lek występuje w postaci żelu do podania doustnego, koniecznie na błonę śluzową jamy ustnej, pomiędzy policzkiem a dziąsłem. Taki sposób podania, umożliwia ominięcie metabolizmu pierwszego przejścia w wątrobie. Po połknięciu, preparat jest nieaktywny. Nie jest to lek psychotropowy i nie powoduje sedacji, dzięki czemu pies może normalnie funkcjonować.  Może być aplikowany w domu przez właściciela lub w formie iniekcyjnej. Pierwsze efekty działania pojawiają się po 15 – maksymalnie po 60 min od podania. Działanie utrzymuje się do 3h.  Należy unikać karmienia psa w ciągu 15 minut po podaniu.  Przed zastosowaniem należy skonsultować się z lekarzem weterynarii. Przeciwwskazania to: zaawansowany wiek, choroby układu krążenia, oddechowego i schorzenia wątroby oraz nerek, ciąża. Lek może upośledzać akcję oddechową, obniżać temperaturę, powodować zaburzenia pracy serca – arytmia, zwolniona praca serca. W przypadku wystąpienia działań niepożądanych lekarz weterynarii ma możliwość odwrócić działanie tego leku. Nazwa rynkowa: Sileo z firmy Orion Pharma.

       

      Acepromazyma – jest silnym lekiem uspokajającym, który blokuje receptory dopaminergiczne, co objawia się uspokojeniem i trankwilizacją. Stosowana najczęściej do uspokojenia i premedykacji przed znieczuleniem ogólnym. Lek ma postać żelu podawanego doustnie lub roztworu do iniekcji. Wśród działań niepożądanych wymienić można: spadek ciśnienia!, mimowolne skurcze mięśni, refluks, wychłodzenie w wyniku utraty ciepła przez rozszerzone naczynia krwionośne. Przeciwwskazaniem do stosowania są choroby układu krążenia, padaczka i uszkodzenia wątroby. Bardzo ostrożnie należy ją stosować u ras brachycefalicznych (buldogi francuskie, koty perskie etc). Lek powinien być stosowany tylko u zwierząt zdrowych, po wcześniejszym zbadaniu przez lekarza weterynarii. Jeżeli po zastosowaniu wystąpią objawy, które zaniepokoją Państwa, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza weterynarii – leczenie działań niepożądanych polega na leczeniu objawów, m.in. niedociśnienia; niestety działania tego leku nie można odwrócić. Nazwa firmowa: Sedalin.

       

      Diazepam, midanium – popularnie występuje pod nazwami handlowymi takimi jak: Relanium, Midanium – lek uspokajający stosowany przy napadach drgawkowych i w znieczuleniu. Ważną informacją, jest to, że ten lek działa inaczej u ludzi i inaczej u psów i kotów i nie należy go podawać „na własną rękę”.Może być podany w formie iniekcji, doustnej i wlewki doodbytniczej. Po zastosowaniu u psów bardzo często występują zaburzenia koordynacji ruchowej ciała, paradoksalnie występuje pobudzenie i niepokój. Szczególnie wrażliwe są koty, u których zwiększa się ryzyko uszkodzenia wątroby.

      Wyżej wymienione substancje znajdują swoje zastosowanie w sytuacjach, gdy nasz zwierzak jest szczególnie nadwrażliwy na dźwięki oraz inne bodźce zewnętrze, które mogą wywołać u niego silny stres. Jedynie preparat Sileo, którego substancją czynną jest deksmedetomidyna, może być stosowany samodzielnie przez właścicela, jednak po wcześniejszej konsultacji z lekarzem.

      Tak jak w przypadku ludzi, również w przypadku zwierząt, każdy osobnik wykazuje inną wrażliwość na stres, a co za tym idzie inaczej reaguje na czynniki go wywołujące. Niektóre osobniki cechujące się wysokim progiem wrażliwości w ogóle nie reagują na huki oraz wystrzały petard i fajerwerków. Inne mogą początkowo reagować strachem lub agresją, lecz w przyszłości mogą zostać oduczone niechcianych zachowań bądź oswoić się z tą nienaturalną sytuacją, choć na pewno nigdy nie będzie ona dla nich odczuciem komfortowym. Zdarzają się jednak osobniki cechujące się słabszymi zdolnościami adaptacyjnymi, które mogą nigdy nie przystosować się do nienaturalnych dla nich sytuacji i zawsze będą reagować na nie strachem lub agresją.

      Każdy właściciel zna swojego pupila i z doświadczenia wie jak on się zachowuje w sytuacjach stresowych, dlatego przy odrobinie zrozumienia i odpowiednim postępowaniu można pomóc zwierzętom jak najlepiej znieść nieprzyjemny dla nich okres „około sylwestrowy”, sprawiając, aby żadne huki czy wystrzały nie zepsuły im dobrego samopoczucia i razem z nami dobrze rozpoczęły Nowy Rok.

Instagram

  • Tymczasem, gdzieś w USA ❤❤ Zostaje tylko przytoczyć słowa @drandyroark "For the vets who "don't get" vet tech (week)...you need them more they need you" #technikweterynarii #veterinarytechnicians #veterinary #veterinarystudy #veterinarystuff #vettechstudent #vetnurselife #vetnurse #thinkabout #thankyou #youarethebest #bestintheworld #personel #veterinarymedicine #dziękujemy
  • SEZON NA KLESZCZE TRWA W NAJLEPSZE, A DAWCÓW KRWI JAK ZE ŚWIECĄ SZUKAĆ 😒

Temat profilaktyki przeciwko kleszczom będzie wracał do Was jak bumerang. Wiedźma Babeszjoza też nie daje za wygraną i puka do drzwi naszej Kliniki niemal codziennie. Kryje się pod różnymi objawami, od typowych jak gorączka, posmutnienie, krwiomocz do nietypowych jak biegunka czy wymioty. Niektórym pacjentom wystarczy standardowe leczenia, ale czasami ta Zaraza atakuje z tak diabelską siłą, że transfuzja krwi jest jedyną szansą na powrót do zdrowia 🚑  Dlatego, jeśli chcesz by Twój pies uratował życie innego psa, PROSIMY skontaktuj się z naszą Kliniką pod numerem 81 527 92 92 w celu ustalenia dogodnego terminu spotkania! 
Potencjalny Dawca Krwi MUSI: ➡być okazem zdrowia
➡ważyć powyżej 25 kg
➡być między 10 miesiącem, a 7 rokiem życia
➡posiadać aktualne szczepienia
➡być regularnie odrobaczany i zabezpieczony na pchły i kleszcze 
NIE BÓJCIE SIĘ PYTAĆ❣ Jeśli w Waszych głowach zrodziły się jakiekolwiek wątpliwości i pytania, zadajcie je w komentarzu. Na wszystkie chętnie odpowiemy 🤓

KREW=ŻYCIE ❣ #krew #blood #donor #dawcakrwi #krwiodawstwo #blooddonation #selflessness #savelife #życiowe #pomagaj #babeszjoza #babesiacanis #kleszcze #kleszcz #tick #dermacentor #veterinary #weterynarze #vetlife #vetworld #vetcase #disease #savethedogs #weterynaria #vet #vetstudents #vetgirl #vetboy
  • Światowy Kongres Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt (WSAVA 2018) w tym roku odbywa się w Singapurze.
Wśród uczestników z Polski są: dr Robert Kraczkowski  i dr Paweł Adam Mucha.
W trakcie Kongresu prowadzone są wykłady i warsztaty z wielu dziedzin medycyny weterynaryjnej, wygłaszane przez najlepszych specjalistów z całego świata.
Nasi lekarze wymieniają doświadczenia, poznają nowe metody diagnozowania i leczenia. 
Mamy nadzieję, że najnowsze doniesienia naukowe przyniosą najlepsze efekty profilaktyczne i lecznicze dla Państwa Pupili ! #kongres #światowy #polska #singapur #szkolenie #cours #media #professionals #world #weterynaria #veterinary #krakowianka
  • Małe. Piękne. Kudłate. Tylko kochać ❤😻😻😺 #kociak #malykotek #kitty #catslovers #kitten #paciente #gatto #кошка #ветеринарныйврач #ветеринар #маленькая #кошеня #gattino #piccolo #veterinarios #consultingroom #szczepienie #vaccin #vaccinazione
  • A my wciąż się dokształcamy! 💪

Dr Robert Kraczkowski ukończył drugi stopień prestiżowego kursu zorganizowany przez European School for Advanced Veterinary Studies (ESAV) w Wiedniu.

Teraz anestezjologia w naszej Klinice jest na jeszcze wyższym poziomie 😁

#esav #anasthesiology #vienna #educate #europeanschool #advancedveterinarycare #advancedstyle #studies #prestigious #veterinarycourse #veterinarian #veterinária #anaesthetist
  • Spanielka Diana, kilka dni po operacji ropomacicza. Czy istnieje lepsze podziękowanie, niż ten merdajcy czarny ogonek? ❤❤💪🔥 Zapraszamy na nasz Facebookowy fanpage, gdzie możecie obejrzeć filmik z Dianą w roli głównej. #spanielka #spaniel #cockerspanielworld #loveyourdog #mydogismyworld #sterilization #veterinaryworld #sogreatful #lovemyjobsomuch #weterynarianews #weterynarz #klinikaszmaragdowa #dowhatyoulove #be #klinikaweterynaryjna #vetmed #vetmedworld
  • KOCHAM=STERYLIZUJĘ

Zapraszamy do oglądania!
P.S. Na naszym Facebookowym koncie, możecie obejrzeć pełną wersję filmu, który trwa 1:40. Warto! 😊
#veterinaryhospital #veterinarymedicine #veterinarytechnician #veterinaryclinic #veterinarysurgery #veterinarysurgeon #veterinarynurse #vettechproblems #vetcases #vetcare #veterinarystudent #endometritis #pyometra #complex #sterilization #ovariohysterectomy #cockerspaniel
  • 🥁 Ogłaszamy wyniki wczorajszej ankiety 🥁 
Byliśmy ciekawi, czy na podstawie zdjęcia odgadniecie rasę naszej pacjentki Chloe 🐩

17% z Was uważa, że Chloe to Maltańczyk, natomiast 83% głosów oddaliście na Coton de Tulear.

Prawidłową odpowiedzią jest oczywiście COTON DE TULEAR!

Na naszym Facebookowym Fan page'u udostępniliśmy mini ściągawkę, dzięki której poznacie różnice między tymi dwoma, na pierwszy rzut oka podobnymi do siebie, rasami 🤓 Zerkniecie? 
#cotondetulear #whitebreed #puppylove #littlewhitedog #survay #bichon #madagaskar #cotonpuppy #doggysnack #teether #bigblackeyes #chloe #firstappointment #vaccination #prophylaxis #veterinarynurse #klinikaszmaragdowa

Obserwuj nas!

© 2018 Klinika Szmaragdowa. Realizacja strony: Agencja OXY Lublin